Dzieje wina
Wino w Polsce
Powstawanie Wina
Kraje i regiony
Kupowanie wina

Wino i zdrowie
Rekomendacje
Szkolenia
Archiwum
Linki
Kontakt


Wyszukiwarka
 Szukaj w:

Newsletter
 Wpisz swój adres:
Śmieszne nazwy, dziwne nazwy (2008-11-15)


Uważna lektura winnych etykietek dostarcza zazwyczaj sporej wiedzy na temat wina znajdującego się w butelce. Dowiadujemy się z jakiego pochodzi kraju, z jakiego regionu, z jakich wyprodukowano je odmian winorośli. Poznamy nazwisko producenta. Czasami etykiety bywają zabawne. Rzadziej dotyczy to ich formy graficznej, częściej znacznie nazwy wina. Jednak my, konsumenci, nawet ci na winie się znający i poświęcający mu sporo czasu, rzadko zastanawiamy się nad treścią obco brzmiących nazw. Mało kto na przykład, pijąc bordoskie Chateau l’Evangile, zwraca uwagę, że nazwa posiadłości oznacz Ewangelię. Inna rzecz, że w ogóle mało kto w Polsce pija to wino. To nienajlepszy więc przykład, choć może właśnie to wino podobnie jak Pismo zwiastuje nam dobrą nowinę? Ktoś przecież, chyba to był Franklin, powiedział, że: „wino jest nieustającym dowodem na to że Bóg nas kocha i lubi nas widzieć szczęśliwymi”. Ten sam stan ducha, który skłonił Franklina do jego wypowiedzi spowodował, że inni winiarze w Bordeaux nazwali swą posiadłość Château Bon Pasteur  czyli Dobry Pasterz.


Ciekawe nazwy spotkamy wśród win, które producenci z jakiegoś powodu uważają za bardziej indywidualne, autorskie. Gerard Depardieu na przykład nadaje swoim winom nazwy odnoszące się do pozytywnych skojarzeń jak Confiance, czyli Zaufanie lub Lumière – Światło. Inny znany, także bardzo medialny producent z włoskiej Marchii, swoje najdroższe wina nazwał Chaos i Visions.  Niekiedy nazwy te odzwierciedlają, przynajmniej w założeniu charakter wina jak dwa niemieckie rieslingi Georga Breuera które producent nazwał Sauvage czyli Dziki i Charme, czarujący. Czasami w nazwie wina ukryte są pewne okoliczności związane z jego powstawaniem, jak choćby nadrodańskie 420 Nuits od Alaina Paret’a, co oznacza po prostu czas dojrzewania wina w beczce. Kiedy z kolei Angelo Gaia z Piemontu przygotowywał nowe nasadzenia, jego ojciec spoglądając na winnicę, z której usuwano właśnie stare krzewy nebbiolo robiąc miejsce dla cabernet, »

<<< [1] 2 >>>
« więcejautor: sch

Żadne wino nie powinno być spożywane natychmiast po zabutelkowaniu. Potrzeba od jednego do trzech miesięcy, w zależności od wina, aby doszło ono do siebie po szoku, jaki jest niewątpliwie nagłe zamknięcie w niewielkiej, pozbawionej swobodnego dostępu powietrza przestrzeni butelki

Aby móc dokładnie obserwować kolor wina, jego klarowność, połysk, także gęstość, potrzebne są kieliszki z cienkiego, o jak najwyższej przejrzystości szkła, najlepiej kryształu. Kieliszki z barwionego szkła lub z grubego ... więcej»


Podobnie jak zmian temperatury wino nie znosi drgań, wibracji i hałasu. Dlatego też, nie  powinno się go przechowywać w bliskim sąsiedztwie głośnych, bądź wibrujących urządzeń mechanicznych. Z tego samego powodu ... więcej»

Wszelkie treści i materiały udostępniane na www.winomania.pl należą do ich autorów.
Dobrowolna ich publikacja przez osoby trzecie jest możliwa jedynie
po podaniu źródła ich pochodzenia (www.winomania.pl).