Dzieje wina
Wino w Polsce
Powstawanie Wina
Kraje i regiony
Kupowanie wina

Wino i zdrowie
Rekomendacje
Szkolenia
Archiwum
Linki
Kontakt


Wyszukiwarka
 Szukaj w:

Newsletter
 Wpisz swój adres:
- Turysta widzi tu tylko naszą dumę i niezależność, a przecież to wszystko podszyte jest wzajemną niechęcią, rasizmem. Niemcy wyzywają Włochów od „terrone”, Włosi nie pozostają dłużni, a jedni i drudzy nienawidzą Austriaków. Widział Pan gdzieś tutaj samochód na austriackich rejestracjach? – opowiadał raczej beznamiętnie, zupełnie zrezygnowany.


-W takim Merano są miejsca gdzie prosząc po włosku o kawę barman będzie udawać że niczego nie rozumie. To sprowadza się do przywiązania do tych kilku metrów kwadratowych, na których ci ludzie żyją. Sąsiednie miasteczko jest im zupełnie obce. Tu naprawdę jest zimno. Również między ludźmi. – mówił dalej coraz ciszej. Zacząłem się zastanawiać w co ja się wpakowałem? Nie brnąłem dalej, bo nie bardzo wiedziałem co powiedzieć. Zabrałem butelkę zawiniętą w papier i wyszedłem.


 Kilka dni później jeszcze raz spróbowałem (w mojej wymarzonej winnicy produkują również wino białe). Przez przypadek trafiłem w Brixen na sympatyczny wine-bar, połączony z niewielkim sklepem o niezbyt wyszukanej nazwie Weingalerie (Weisslahnstrasse 10). Miła pani, którą tam spotkałem też niewiele wiedziała o winie, którego szukam. – Białe to chyba ten Pana winiarz robi z chardonnay, pinot bianco i jeszcze z czegoś, ale nie pamiętam już z czego. Ale czy to naprawdę takie ważne? Tu jest inny kłopot. Wyobraża Pan sobie, że tutaj ludzie nie zapraszają się do domów? Uważają to za nienaturalne. Nawet gdyby bardzo tego chcieli, to nie potrafią tego zrobić. Chłód ich serc na to nie pozwala. Zresztą w ogóle uważają się za lepszych, choć nie za bardzo wiem dlaczego. Może te góry mają na nich taki wpływ? – przestała się mną w jednej chwili interesować i popatrzyła smutno przez okno. Mi też odechciało się pytać dalej.


  W jednej chwili zrozumiałem, że ta idylliczna rzeczywistość oglądana z wyciągów narciarskich wokół Val Gardeny czy Val di Fassa jest nieco bardziej skomplikowana. Podziw i »
<<< 1 [2] 3 >>>
« więcejautor: Rurale

Za tak zwane wino korkowe odpowiedzialny jest pewien gatunek grzyba rozwijającego się niekiedy w korze dębu korkowego. W zetknięciu grzyba z chlorem, znajdującym się w środkach czystości stosowanych do mycia i odkażania, powstaje związek chemiczny zwany trójchloroanizolem. To właśnie TCA nadaje winu nieprzyjemny, zatęchły, "korkowy" zapach i drażniący gorzki smak.

Przez długi czas lekceważyłem możliwość podawania wina w karafce, nie zwracałem tez uwagi na zalecenia producentów związane z tym kiedy należy otworzyć butelkę wina. Po ... więcej»


Podając wino często stajemy przed problemem, iż jest ono za chłodne lub za ciepłe. W pierwszym przypadku wystarczy postawić butelkę na pewien czas przed podaniem w pokoju. Można również ... więcej»


Wszelkie treści i materiały udostępniane na www.winomania.pl należą do ich autorów.
Dobrowolna ich publikacja przez osoby trzecie jest możliwa jedynie
po podaniu źródła ich pochodzenia (www.winomania.pl).