Dzieje wina
Wino w Polsce
Powstawanie Wina
Kraje i regiony
Kupowanie wina

Wino i zdrowie
Rekomendacje
Szkolenia
Archiwum
Linki
Kontakt


Wyszukiwarka
 Szukaj w:

Newsletter
 Wpisz swój adres:
Wstać i wyjść (2009-10-14)


Ile razy myślalem o tym, żeby po prostu wstać i wyjść? Odkleić się od otaczającej mnie rzeczywistości i zanurzyć się w innej. Wylogować się. Znużony rutyną, niezliczoną ilością dni takich samych, jednakowych wciąż obrazów ulic, ścian, twarzy. Win, które smakują podobnie:) Miejsc gdzie swoboda podejmowania decyzji wydaje się coraz większą iluzją. Wstać, walnąć drzwiami i wyjść. Wyrzucić z siebie kilka wulgarnych słów na pożegnanie. Odważyć się zmienić narrację swojego życia. Kierunek w jakim biegną myśli.


 Kiedy okazuje się że wciąż jednak siedzę za tym samym biurkiem, z tym samym ponurym widokiem za oknem, przypominam sobie o pojęciu „gap year”. Instytucji przypisanej kulturze anglosaskiej, którą gdyby  traktować wąsko, właściwie służy inicjacji. Rozpoczęciu czegoś nowego. Według Wikipedii, to „termin, który odnosi się do okresu (niekoniecznie roku) pomiędzy etapami życia. Najbardziej popularny jest gap year w trakcie studiów, przed ich podjęciem lub po ich skończeniu, podczas zmiany pracy, przed lub po ślubie, przed dziećmi lub po ich wychowaniu. Czas ten jest wykorzystywany na zdobycie doświadczenia w nowym, odmiennym środowisku i kulturze, jako nauka samodzielności czy też realizacja marzenia o „podróży życia”.” Tyle Wiki. Jest to symbol zmiany.


 Gap year większość spędza w Indiach, wybiera rafę koralową na Pacyfiku, ewentualnie Daleki Wschód. Ja cierpię na minimalizm. Gdybym jednak tak wstał i wyszedł, to pewnie wsiadłbym po prostu do samochodu. Zatankowałbym do pełna i pojechał. Na południe. Przez Częstochowę, Cieszyn, Brno. We Wiedniu nie miałbym ochoty się zatrzymać. Niech się udławią tymi kanapeczkami od Trześniewskiego i kawusią od Meinla. Jechałbym dalej, jak na nartach, na krechę. Kiedy minę Graz, po raz pierwszy w trakcie tej podróży pomyślę o tym jak bardzo chciałbym zobaczyć morze. Okaże się wtedy, że najbliżej mam do Piran. W Słowenii. Gdzie wszędzie jest blisko. W kraju wielkości znaczka pocztowego. W tym kamiennym, słonecznym porcie, chciałbym w końcu się zatrzymać. »

<<< [1] 2 3 >>>
« więcejautor: Rurale

Żadne wino nie powinno być spożywane natychmiast po zabutelkowaniu. Potrzeba od jednego do trzech miesięcy, w zależności od wina, aby doszło ono do siebie po szoku, jaki jest niewątpliwie nagłe zamknięcie w niewielkiej, pozbawionej swobodnego dostępu powietrza przestrzeni butelki

Aby móc dokładnie obserwować kolor wina, jego klarowność, połysk, także gęstość, potrzebne są kieliszki z cienkiego, o jak najwyższej przejrzystości szkła, najlepiej kryształu. Kieliszki z barwionego szkła lub z grubego ... więcej»


Podobnie jak zmian temperatury wino nie znosi drgań, wibracji i hałasu. Dlatego też, nie  powinno się go przechowywać w bliskim sąsiedztwie głośnych, bądź wibrujących urządzeń mechanicznych. Z tego samego powodu ... więcej»

Wszelkie treści i materiały udostępniane na www.winomania.pl należą do ich autorów.
Dobrowolna ich publikacja przez osoby trzecie jest możliwa jedynie
po podaniu źródła ich pochodzenia (www.winomania.pl).