Dzieje wina
Wino w Polsce
Powstawanie Wina
Kraje i regiony
Kupowanie wina

Wino i zdrowie
Rekomendacje
Szkolenia
Archiwum
Linki
Kontakt


Wyszukiwarka
 Szukaj w:

Newsletter
 Wpisz swój adres:
Jej kolorowe rękawiczki (2007-12-24)

Jest piękna, błyskotliwa, subtelna. Chociaż czasem trochę się jej boję. Idąc rano po bułki i dżem, wydaje mi się że czuję jej spojrzenie na plecach. Natychmiast przyspieszam kroku. Jest też dobrym kumplem. Razem pijemy wino. Jej percepcja jest znacznie bogatsza niż moja. Potrafi odnaleźć w nim więcej niż ja. Jednak kiedy zaczynam się rozwodzić nad miejscem pochodzenia, szczepem, producentem widzę że ją to nudzi. Zaczyna wtedy dyskretnie przyglądać się wydarzeniom za oknem. Patrzy na deszcz, który klei się do szyby albo na sąsiada, który szamocze się ze swoim psem na podwórku. Kiedy kończę swoje wywody, nieudolnie wtrącając jakąś anegdotę, która okazuje się nieśmieszna, kwituje je obojętnym „Tak, tak to bardzo ciekawe, ale chodźmy już spać”. Niechętnie muszę to przyznać, ale rozumiem ją.
Od czasu do czasu wyjeżdża. Proszę żeby wracając kupiła wino. Bywa jednak że mam do czynienia z nieprzewidzianymi skutkami jej wypraw. Kiedyś pojechała do Gruzji. Wróciła stamtąd jeszcze bardziej intrygująca, daleka, czasem nieobecna. Podobno jeździła po Tbilisi autem, w którym kierowca trzymał kałasza w bagażniku. Jej towarzysz podróży opowiadał o porwaniach i pistoletach przystawianych do skroni. Jednak nie mówiła o strachu, tylko o smutku. Po powrocie, z walizki wyciągnęła butelkę z Mukuzani, ale nie doczekałem się żadnego komentarza. Dopiero, gdy na stole pojawił się plastikowy baniak, a w nim pięć litrów gruzińskiego koniaku, nalanego prosto z beczki, jej oczy rozbłysły śmiechem. Opowiadała o Gruzinach, emocjach, słowach i gestach. O tym czego nigdy nie będzie można dotknąć. O tym co najważniejsze, a o czym ja zbyt często zapominam.
Innym razem trafiła do Brukseli. Chciałem żeby kupiła kilka butelek niedrogiego Bordeaux. Zanim dotarła do jednego z wielu wine barów w tym mieście, wiatr połamał jej parasolkę, a we włosy wplótł nieład. Właśnie otwierali. Sprzedawca jeszcze ziewał, kiedy wyciągała pomiętą kartkę, na której nabazgrałem nazwy »

<<< [1] 2 >>>
« więcejautor: Rurale
3.

Komentarze:

 

Gruzja przyjęła chrześcijaństwo w IV wieku i jak głosi opowieść pierwszy krzyż wykonano z winorośli, aby podkreślić, że wiara i wino to najświętsze skarby.

Aby móc dokładnie obserwować kolor wina, jego klarowność, połysk, także gęstość, potrzebne są kieliszki z cienkiego, o jak najwyższej przejrzystości szkła, najlepiej kryształu. Kieliszki z barwionego szkła lub z grubego ... więcej»


Przez długi czas lekceważyłem możliwość podawania wina w karafce, nie zwracałem tez uwagi na zalecenia producentów związane z tym kiedy należy otworzyć butelkę wina. Po ... więcej»


Wszelkie treści i materiały udostępniane na www.winomania.pl należą do ich autorów.
Dobrowolna ich publikacja przez osoby trzecie jest możliwa jedynie
po podaniu źródła ich pochodzenia (www.winomania.pl).