Dzieje wina
Wino w Polsce
Powstawanie Wina
Kraje i regiony
Kupowanie wina

Wino i zdrowie
Rekomendacje
Szkolenia
Archiwum
Linki
Kontakt


Wyszukiwarka
 Szukaj w:

Newsletter
 Wpisz swój adres:
Dolina Rodanu | Beaujolais | Bordeaux | Alzacja | Roussillon | Prowansja | Langwedocja | Jura | Dolina Loary | Szampania | Korsyka

Geografia, klimat, gleby

Szczepy winorośli

Podregiony i apelacje

Kuchnia

Historia

Turystyka

Beaujolais nadal postrzegane było jako kiepskie wino „dla dorożkarzy”.
Sytuacja zmieniła się diametralnie na początku lat pięćdziesiątych. Nie wiadomo dokładnie kto wpadł na pomysł wprowadzenia do sprzedaży młodego wina i uczynienie z jego świeżości podstawowego atutu, ale ta jedna z najpiękniejszych kampanii marketingowych XX w. powiodła się znakomicie. W 1956 roku, pierwszym roku beaujolais nouveau sprzedano go około 1,7 mln butelek, podczas gdy w połowie lat dziewięćdziesiątych było to już ponad 65 mln. Co roku, dokładnie w trzeci czwartek listopada beaujolais nouveau pojawia się w sprzedaży, a restauratorzy i właściciele sklepów rywalizuję o to kto pierwszy dostarczy je klientom. Ten wielki boom sprawił, że zainteresowano się ponownie, żyjącym dotychczas w cieniu Burgundii regionem i jego winami.

Fenomen beaujolais nouveau
Aby pozyskać konsumentów dla beaujolais nouveau producenci musieli uwypuklić najważniejszą zaletę młodego wina, jego orzeźwiającą owocowość i miękkość. W tym celu zastosowano specyficzną metodę produkcji zwaną maceracją węglową lub fermentacją w całych gronach. Otóż po winobraniu całe, nieuszkodzone owoce wrzuca się do kadzi fermentacyjnej bez wytłaczania soku. Fermentacja rozpoczyna się wewnątrz owoców. Potem dopiero następuje wytłoczenie częściowo sfermentowanego soku i dokończenie całego procesu. Ta metoda ogranicza możliwość przechodzenia do soku, i tak nielicznych w odmianie gamay, zawartych w skórce garbników. Beaujolais nouveau, pozbawione naturalnych konserwantów jakimi są garbniki, nie powinno się przechowywać dłużej niż kilka miesięcy. Nie dotyczy to natomiast innych win z Beaujolais ale o tym w innym miejscu.
Konsekwencją powodzenia idei beaujolais nouveau był z pewnością sukces finansowy producentów, zwłaszcza w wymiarze przepływów gotówkowych. Spójrzmy bowiem na cykl obrotu kapitałem w winiarstwie. Najpierw trzeba wyhodować owoce, następnie w ciągu sześciu do kilkunastu miesięcy uzyskuje się gotowe do zabutelkowania wino, wreszcie, co również trwa długie miesiące, należy je sprzedać. W efekcie zainwestowane pieniądze zwracają się przez kilka lat. Tymczasem w przypadku beaujolais nouveau cały cykl ulega skróceniu. Nie da się wprawdzie szybciej uzyskać winogron ale już wino produkuje się nie w ciągu kilkunastu miesięcy, ale najwyżej kilkunastu tygodni od winobrania. W dodatku cała niemal sprzedaż kończy się praktycznie w listopadzie, najdalej w grudniu. Zwrot z kapitału następuje więc bardzo szybko. Producent znacznie łatwiej może więc podejmować decyzje dalszych inwestycji w poprawę »
<<< 1 [2] 3 >>>

Żadne wino nie powinno być spożywane natychmiast po zabutelkowaniu. Potrzeba od jednego do trzech miesięcy, w zależności od wina, aby doszło ono do siebie po szoku, jaki jest niewątpliwie nagłe zamknięcie w niewielkiej, pozbawionej swobodnego dostępu powietrza przestrzeni butelki

Podobnie jak zmian temperatury wino nie znosi drgań, wibracji i hałasu. Dlatego też, nie  powinno się go przechowywać w bliskim sąsiedztwie głośnych, bądź wibrujących urządzeń mechanicznych. Z tego samego powodu ... więcej»

Przez długi czas lekceważyłem możliwość podawania wina w karafce, nie zwracałem tez uwagi na zalecenia producentów związane z tym kiedy należy otworzyć butelkę wina. Po ... więcej»


Wszelkie treści i materiały udostępniane na www.winomania.pl należą do ich autorów.
Dobrowolna ich publikacja przez osoby trzecie jest możliwa jedynie
po podaniu źródła ich pochodzenia (www.winomania.pl).