Dzieje wina
Wino w Polsce
Powstawanie Wina
Kraje i regiony
Kupowanie wina

Wino i zdrowie
Rekomendacje
Szkolenia
Archiwum
Linki
Kontakt


Wyszukiwarka
 Szukaj w:

Newsletter
 Wpisz swój adres:
Armaniak - starszy brat koniaku (2008-01-30)


Region Armagnac znajduje się w Gaskonii, historycznej krainie położonej na południowym zachodzie Francji, u podnóża Pirenejów, w pół drogi pomiędzy Bordeaux i Tuluzą, krajobraz Gaskonii  fot. Delord zajmując część dzisiejszych departamentów Gers, Landes i Lot-et-Garonne. Ten pagórkowaty, wyżynny kraj przecinają liczne doliny, schodzące na kształt wachlarza z wysokich zboczy Pirenejów. Dwie z tych dolin stały się oknem na świat dla handlu armaniakiem, otwierając mu drogę ku morzu. Prowadząca na północ dolina rzeki Baise wiodła kupców prosto do Bordeaux, podczas gdy na południu dolina Midouze wytyczała szlak do portu w Bayonne.

 


Właśnie w Gaskonii rozpoczęła się historia najstarszego trunku otrzymywanego metodą destylacji wina. krajobraz Gaskonii   fot. Delord Niektórzy producenci armaniaku utrzymują, że rodowód ich wytwórni sięga XI wieku. Jest w tym chyba nieco przesady, zważywszy, że pierwszego tłumaczenia arabskich traktatów dotyczących procesu destylacji alkoholu, na zrozumiałą w średniowiecznej Europie łacinę, dokonał w XII stuleciu Gerard z Cremony. Z cała pewnością natomiast wiemy, że w 1461 roku w mieście  Saint-Sever obłożono handel alkoholem podatkiem. odmiana baco Było to ponad trzysta lat przed powstaniem koniaku. Sama nazwa armaniak pochodzi z czasów Merowingów,  kiedy to jeden z rycerzy króla Chlodwiga Hermann otrzymał duże posiadłości w nagrodę za wierną służbę. Kronikarze zapisali imię obdarowanego w transkrypcji łacińskiej jako Arminius, co zostało następnie w miejscowym, gaskońskim dialekcie przekształcone na Armagnac. 


W początkach XVIII wieku armaniak jest już produktem komercyjnym, podlegającym prawom rynku. Zmienny popyt i rosnąca podaż powodowała, że nie wszyscy producenci mogli sprzedać swój destylat na lokalnych targach. Ci, którym nie udało się znaleźć nabywców, przechowywali swoje rezerwy w dębowych beczkach, w nadziei, że sprzedadzą je przy następnej okazji. dojrzewanie armaniaku  fot. Delord Zupełnie nieoczekiwanie okazało się, że tak przechowywany alkohol zdecydowanie poprawia swoją jakość, uzyskując głęboki aromat, łagodny smak i piękną złotobursztynową barwę. Bardzo szybko docenili to również klienci, szczególnie Holendrzy konkurujący w handlu winami i alkoholem z Brytyjczykami. W XIX wieku »
<<< [1] 2 3 >>>
« więcejautor: Sławomir Chrzczonowicz

Za tak zwane wino korkowe odpowiedzialny jest pewien gatunek grzyba rozwijającego się niekiedy w korze dębu korkowego. W zetknięciu grzyba z chlorem, znajdującym się w środkach czystości stosowanych do mycia i odkażania, powstaje związek chemiczny zwany trójchloroanizolem. To właśnie TCA nadaje winu nieprzyjemny, zatęchły, "korkowy" zapach i drażniący gorzki smak.

Aby móc w pełni docenić zalety wina, należy podawać je w takiej temperaturze aby zawarte w nim związki aromatyczne mogły uwalniać się powoli, w miarę ogrzewania się wina w kieliszku. ... więcej»


Podając wino często stajemy przed problemem, iż jest ono za chłodne lub za ciepłe. W pierwszym przypadku wystarczy postawić butelkę na pewien czas przed podaniem w pokoju. Można również ... więcej»


Wszelkie treści i materiały udostępniane na www.winomania.pl należą do ich autorów.
Dobrowolna ich publikacja przez osoby trzecie jest możliwa jedynie
po podaniu źródła ich pochodzenia (www.winomania.pl).